Na walutowym można stracić
Mimo trudności kredytowych klienci banków starający się o hipoteczny kredyt na dom mogą liczyć na jego przyznanie, oczywiście jeżeli spełniają wszystkie wymagane przez banki warunki. Tymczasem wiadomo, że od jakiegoś czasu banki wyraźnie je zaostrzyły. Wprawdzie zapowiadały złagodzenie swojej polityki kredytowej i pozornie tak to w bankach wygląda, jednakże rzeczywistość przeczy temu. Na przykład banki, które proponują tańsze oprocentowanie, czy mniejsze marże, żadają zakładania kont. Mało tego, klient musi na początku wpłacać na nie określone dość wysokie kwoty. Jeżeli się nie zgadza na założenie takiego konta i oprocentowanie i marża natychmiast rosną. Najniższe marże ma w tej chwili bz wbk – około 1,38%, najwyższą bank bph ok. 4,65%. Jest jeszcze jedna strona tego kredytowego medalu. Banki mają tańszą ofertę i łatwiej jest o hipoteczny kredyt na dom, jeżeli kredytobiorcy dcydują się na kredyt w walucie obcej – szczególnie w euro. Tymczasem ostatnie wahania kursów walut mogą sprawić kredytobiorcom przykrą niespodziankę. Może się po prostu okazać, że starającym się o zakup mieszkania za kredyt może zabraknąć pieniędzy.
- Najczęściej klienci starajacy się o kredyty na dom w walucie obcej nie wiedzą, ze w naszym systemie bankowym funkcjonują dwa rodzaje takich kredytów: kredyty indeksowane i prawdziwe walutowe. Całe zamieszanie pogłębia jeszcze tak zwany kredyt denominowany, która to nazwa pojawia sie w różnych bankach oraz w stosunku do różnych kredytów. Problem pojawia się z chwilą wahań kursowych walut. Może się bowiem stać, że kredytobiorcy, który wziął kredyt na dom w wysokości np. 50 czy 100 tysiecy euro, w wynku różnic kursowych może zabraknąć pieniędy na zakup domu. Jeżeli bowiem od chwili podpisania przez kredytobiorcę umowy do chwili jej realizacji, czyli wypłaty kredytu złoty się umocni, wtedy kredytobiorca otrzyma niższą kwotę niż tą o jaką wnioskował / trzeba przy tym wiedzieć, że kredytobiorca nie otrzymuje kredytu w euro czy frankach lecz w złotych/.Jest to oczywiście pułapka i dlatego najlepiej starać się o kredyt indeksowy, przy którym takie wahania kursów są wyrównywane. Dlatego zaciągając hipoteczny kredyt na dom w obcej walucie należy pytać jak jest przeliczany. I jeszcze jedno. Przy udzielaniu kredytu walutowego bank przelicza ten kredyt po kursie zakupu waluty, natomiast kredytobiorca spłaca ten sam kredyt po kursie sprzedaży. Tak więc już na starcie kredytobiorcy stoją na straconej pozycji, bowiem zapłacą więcej niż pożyczyli. Nie licząc oczywiście opłat bankowych, marż oraz ubezpieczenia kredytów – twierdzi doradca finansowy.

You must be logged in to post a comment.