Myślmy już teraz
W budownictwie mieszkaniowym ruch powoli zamiera, bowiem tak już zwykle jest, że zimą praktycznie się już nie buduje i w zasadzie trwają już tylko prace wykończeniowe. Z wiosną znów rozpoczniemy wielkie budowanie i już teraz powinno się o tym myśleć. Dlatego coraz mniej mieszkań jest oddawanych do użytku i mniej jest już chętnych na kredyty budowlane – chyba, że właśnie są wykańczane jeszcze ich wnętrza. Można także natomiast tym okresie już rozglądać się za działkami pod budowę domu natomiast pamiętajmy, że taki kredyt na działkę budowlaną banki mają swojej ofercie. Poza tym trzeba pamiętać, że banki zawsze chętniej przyznawały kredyty klientom indywidualnym niż deweloperom czy spółdzielniom mieszkaniowym. Zresztą o kredyty , w tym kredyt na działkę budowlaną też nie jest łatwo. Tym bardzie w chwili obecnej kiedy na rynkach finansowych europy są takie zawirowania a strefa euro jest zagrożona.
-Ostatnio o kredyt na działkę budowlaną, kredyt na budowę domu lub jego zakup jest rzeczywiście znacznie trudniej, ale nie oznacza to, że banki takich kredytów nie udzielają. Wprost przeciwnie, od jakiegoś czasu trwa rywalizacja cenowa na rynku kredytów mieszkaniowych. Ale tylko złotówkowych. Z uwagi na ograniczenia związane z rekomendacją T oraz sytuację w strefie euro kredyty walutowe poszły w odstawkę. No i mniej jest chętnych na takie kredyty z uwagi na wysoko podniesiona poprzeczkę naliczania zdolności kredytowej oraz koszty – powiedział jeden z kredytobiorców.
W związku z tym coraz częściej pojawiają się oferty bankowe marż poniżej 1 procenta. To niespotykane wydarzenie od czasu największego kryzysu. Jeszcze domniedawna można spotkać oferty marż w granicach 0,7%. Problem tylko w tym, że najczęściej są to kredyty dla klientów z grubszymi portfelami. Kto bowiem pozwoli sobie na kredyt w wysokości 750 tysięcy złotych, a drugie tyle ma wynosić wkład własny? Z taką właśnie ofertą wystąpił nie tak dawno ing bank śląski. Bank ten stara się bronić przed podobnymi zarzutami swoją kolejną ofertą, a jest to kredyt w wysokości 250 tysięcy złotych. Ale jest też w tym wszystkim jedno ” małe ale”, o którym bank niechętnie raczej wspomina. Otóż starający się o taki kredyt powinien mieć wkład własny w wysokości co najmniej 50%. Podobne są propozycje innych banków, które jak na razie zawiesiły zbyt wysoko poprzeczkę i na jej pokonanie niewielu kredytobiorców jest teraz stać. Wszystko jednak wskazuje na to, że wcześniej czy później banki będą musiały ją obniżyć i jest to tylko kwestia czasu.
- A kiedy już weźmiemy kredyt na działkę budowlaną, zakupimy ją i wybudujemy dom, czy też zakupimy i wyposażymy własne cztery ściany pomyślmy o ich ubezpieczeniu. Jest wiele rodzajów ubezpieczenia mieszkań i wiele ofert. Dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji należy zapoznać się z co najmniej kilkoma ofertami, dokładnie przeczytać ogólne warunki ubezpieczeniowe, poznać firmę z jaką przyjdzie nam współpracować i dopiero później podpisywać umowę – powiedział jeden z kredytobiorców.
.

You must be logged in to post a comment.